ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek energii elektrycznej
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





MATERIAŁY PROBLEMOWE

Jednostkowy koszt wytwarzania energii elektrycznej (LCOE) jako wskaźnik porównawczy kosztów produkcji różnych źródeł
21.03.2019r. 05:09

Damian Morowiec - PSE Innowacje ("Energetyka' - luty 2019)
Analiza takich wskaźników, jak LCOE jest ważna, gdyż pozwala porównać pod względem ekonomicznym jednostki wytwórcze wykorzystujące różne technologie. Na podstawie uśrednionego jednostkowego kosztu wytwarzania można wywnioskować pewne trendy, w kierunku jakich technologii wytwarzania energii elektrycznej mogą zmieniać się struktury wytwórcze w poszczególnych regionach.
Dołączone pliki: Do odczytu plików wymagany jest program Acrobat Reader.


KOMENTARZE ( 11 )


Autor: Energetyk 21.03.2019r. 08:43
Ciekawa praca, szkoda tylko, że autor nie pokusił się na oddzielne rozpatrzenie biomasy i biogazu.
Wrzucenie tych obu pozycji do jednego worka zafałszowuje stan rzeczywisty, zwłaszcza w naszej polskiej specyfice. Weźmy na przykład tylko ceny referencyjne w planowanych aukcjach OZE - biomasa ok. 300 zł/MWh, a biogaz - ponad 500 zł/MWh.
A przecież koszty wytwarzania energii z biomasy mogą przy rozsądnym podejściu zejść nawet poniżej 250 zł/MWh, co przy braku opłat za CO2 stawia to źródło OZE na bardzo konkurencyjnej pozycji.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: mis 21.03.2019r. 09:04
Super! Atom i węgiel najtańsze, a tak ostatnio kochana przez rządzących i naszego championa energetyka wiatrowa na morzu najdroższa, nawet ponad 200 USD/MWh = 700 zł/MWh!!!
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: XYZ 21.03.2019r. 12:08
Dane wejsciowe do analizy pochodza z raportu z roku 2015. Przy obecnej dynamice zmian nakladow kapitalowych na poszczegolne zrodla energii zasadnym byloby wykorzystanie aktualnych danych. Co wiecej dane te powinny pochodzic z wielu zrodel a nie tylko "Nucler Energy Agency".
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: XYZ 21.03.2019r. 15:54
Pełna zgoda
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Marek Amrozy 22.03.2019r. 13:11
Czy ktoś może jest w stanie racjonalnie uzasadnić różnicę w LCOE policzonego dla atomu przy stopie dyskonta 7% (~46-100 $/MWh) w porównaniu z ostatnim raportem LAZARD'a (112-189 $/MWh) - liczone przy stopie dyskonta 8%?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: xyz 22.03.2019r. 14:06
Strona 15 raportu Lazard. Naklady kapitalowe na elektrownie jadrowa 6.5 k$/kW. Raport z PSE: blisko 5 k$/kW. Najprawdopodobniej stad ta roznica.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 21.03.2019r. 13:37
No można to robić, ale od lat zadaję pytanie, jaki jest sens porównywania elektrowni niesamodzielnych i regulowalnych z własnymi magazynami paliwa. Trzeba by utworzyć pozycję na koszt stabilizacji pracy wiatru, analogicznie do tego, że węglowe ponoszą koszt zamrożenia kapitału w 40-dniowym zapasie węgla, że dla gazowych trzeba utrzymywać kawerny z zapasem pół roku, a jądrówka w pewnym sensie wykłada kasę na paliwo 4 lata do przodu. Że nie wspomnę o pozycji "magazyny energii elektrycznej", które też powinny być przy OZE. Dlatego sensowne są analizy pt. jednoczłonowa cena energii dla odbiorcy końcowego w systemie z udziałem OZE i bez udziału OZE.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: pesel 22.03.2019r. 05:41
Zgryźliwy, co Ty tak ciągle o tym koszcie kapitałowym magazynowania węgla? Dolicz to do kosztu kapitałowego wybudowania elektrowni i już. Magazyn napełnia się raz na 30 lat lub więcej a potem tylko wymienia biorąc stary i zastępując nowym.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: zgryźliwy 23.03.2019r. 14:31
Tak czy siak wiatrak takiego kosztu nie ponosi nawet na etapie budowy. I nie zamierza ponosić znacznie większego kosztu budowy magazynu en.elektrycznej. Wg. apologetów OZE koszty magazynowania ma ponosić ktoś inny, zapewne PSE, krasnoludki, lub dystrybutorzy lokalni, bo samo OZE "jest tanie". Poza tym każdy ekonomista ci powie, że utrzymywanie zapasu magazynowego to jest jednak realny koszt, i wielu przypadkach nie jest to stały poziom "tylko" wymieniany. Elektrociepłownie na pewno muszą go ponosić, wydatkując kapitał na zapasy w okresie najgorszych przychodów.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: pesel 25.03.2019r. 14:35
To niech elektrociepłownie nie działają jak górnictwo, gdy była koniunktura to nie akumulowano tylko przejadano. Niech elektrociepłownie dobrze gospodarują przychodami.
A ponad to nie wiem ile masz lat ale w dawnych czasach było takie powiedzenie do odpowiedzi nie na temat: "a u was biją Murzynów". To tak a'propo zignorowania mojego zdania o koszcie kapitałowym budowy elektrowni i kupienia pierwszej porcji węgla do niej. .
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Wydma Lubiatowska 23.03.2019r. 14:12
Drogi Panie Damianie, Pana artykuł bazujący na LCOE jest błędny. Pan zakłada, że wszystkie elektrownie już istnieją. Problem polega na kosztach budowy EJ i konieczności spłacenia kredytów w określonym czasie. Przy budowie na zasadach komercyjnych jest to zazwyczaj mniej niż 20 lat. LCOE zakłada, że spłata nastąpi w okresie 60 lat, co jest ekonomiczną bzdurą. Taki system budowy nie jest "bankowalny". O tym mówił już Nasz ekspert na seminarium w NCBJ! Prosimy nie powielać starych błędów.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 11 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE